Nietypowy gość w łazience
Mieszkanka jednego z domów w Pszennie przeżyła spore zaskoczenie, gdy weszła do swojej łazienki. W kabinie zastała pytona królewskiego – węża, który najprawdopodobniej uciekł z hodowli.
O całym zdarzeniu poinformował lokalny portal swidnica24, który opisał historię mieszkanki Pszennа. Szczegóły zdarzenia oraz to, w jaki sposób gad znalazł się w domu, nie zostały na razie ujawnione.
Pyton królewski – popularny, ale wymagający
Pyton królewski to jeden z najczęściej hodowanych węży w Polsce. Dorasta zwykle do około 1,2–1,5 metra i jest gatunkiem niejadowitym. Mimo to jego pojawienie się w mieszkaniu może być dużym stresem – zarówno dla domowników, jak i dla samego zwierzęcia.
Węże tego gatunku potrzebują odpowiednich warunków: stałej temperatury, wilgotności i zabezpieczonego terrarium. Ucieczki zdarzają się najczęściej właśnie przez niedomknięte klatki lub niewłaściwie zabezpieczone pojemniki transportowe.
Co robić, gdy znajdziemy węża?
W przypadku znalezienia węża w domu lub na posesji najlepiej nie próbować go łapać samodzielnie. Bezpieczniej jest powiadomić odpowiednie służby – straż pożarną lub lokalne organizacje zajmujące się zwierzętami egzotycznymi. W wielu przypadkach pomagają też hodowcy zrzeszeni w grupach terrarystycznych.
Historia z Pszennа to przypomnienie, że egzotyczne zwierzęta w domach to coraz częstszy widok, ale ich hodowla wymaga odpowiedzialności i zabezpieczeń.
Źródło: OSP Gogołów Gmina Świdnica
Fot. facebook.com

